Nie ma to jak pic o 14:00 przed obiadem
środa, 21 czerwca 2017
sobota, 17 czerwca 2017
Powrót do domu
Jak wracalam ostatnio do domu ze szkoły to razem ze mną do tramwaju wsiadła pani z dwoma dziewczynkami okolo 3-4latka ubranych w różowe sukienki, kapelusiki i okulary przeciwsłoneczne. Dziewczynki siadły sobie tylem do kierunku jazdy więc kiedy tramwaj ruszył to omal nie spadly na twarz na podłogę. Kobieta jednak przytrzymala je reką i powiedziała
-Ej dziewczynki nie możecie tak siedzieć bo co zrobicie jak fikniecie? - a jedna dziewczynka zsunęła sobie okulary przeciwsłoneczne na koniec nosa i powiedziała śmiertelnie poważnie
-Wtedy zadzwonimy na policję.
wtorek, 13 czerwca 2017
Fermentacja alkoholowa królików
Na UŚ robilismy wpływ rodzaju cukru na przebieg fermentacji. A zeby kolby z drożdżami cukrami sie nie pomieszlay to rysowalam kroliki :D
poniedziałek, 12 czerwca 2017
Nie umarlam
Tosiek to mnie upomina że tu cisza i czasami przebiega wtsuszony krzak jak w westernach. Otóż kochanie nie umarłam. Dzisiaj był wypadek tramwaj wjechal w auto. Auto na trumne nawet przyjechalo. Masakra.
Wczoraj za to mialam zawofy w Zabrzu. Potem dołączę zdjecia. Mimo to ze nie przesxlam dalej w solo i nie wygralysmy w formacjach to bardzo dobrze się bawilam.
A może wy mi cos napiszecie w komentarzu? Tosiek?
poniedziałek, 29 maja 2017
Targi panieńskie
Kompletnie zapomnialam o tym napisac a specjalnie zrobilam zdjecia na bloga. Sprzedawalam na starganie w Ujejscu rozne pierdoly z okazji targow panienski. W sumie spoko zabawa. Jakues tancowanie w parach biegi w parachjwst para weselna. W sumie spoko.
piątek, 26 maja 2017
Masz teraz co czytać, Tosiek
Tosiek mi się skarżył że nie ma co czytac no to pisze...problem jest taki że za bardzo nie wiem co.
U mnie wszystko po staremu. Jestem z Mariuszem i nawet nam się uklada. Widać że jest we mnie zakochany, że chyba brakowało mu tej czułości kiedy był sam.
W szkole szał niebieskich ciał bo oczywiście koniec roku i nauczyciele nagle się obudzili "o jejku, nie mamy z czego wystawic ocen, trzeba zrobić test".
Na treningach dobrze. Bedziemy mieli sponsora. Dostaniemy ciuchy. Nakrecimy klipa. Pelno pokazów nam się teraz nagromadzilo.
Cały czas szukam kiecki na wesela bo mam dwa w tym roku.
No i nowina która jest najlepsza. Znowu będę ciocią. Mój średni brat ze swoją żoną będą mieli brzdąca. Bardzo się cieszę z tego powodu :D
To chyba tyle.
Chociaż najchetniej.to bym wyslała tutaj wszystkie swoje przemyslenia które mnie niepokoją ale nie chce żeby pewna osoba je przeczytała...chociaż i tak nie wchodzi na bloga...eh nie no nie będę upubliczniac moich wewnetrznych leków. Ale jak chcesz Tosku czy Dado zebym wam powiedziala to wystarczy zapytac ;)
Jest 6:30 wiec życzę wam miłego dnia robaczki.
niedziela, 21 maja 2017
Sen
Mam juz dosyc tych snów. Snilo mi sie ze pracowalam z Bartkiem. Klepnął mnie w tyłek a ja powiedzialam mu ze nie życzę sobie czegoś takiego bo nadal mnie boli to że ze mną zerwał. A on nagle stwierdzil że chce mnie znowu że to był błąd. A ja do niego że mam Mariusza i że chcę z nim być.
Czemu nie możesz przestac mi się śnić
Skoro.dziś nie znaczymy dla siebie nic.
wtorek, 16 maja 2017
Baron Dalski
Człowiek który szybko zaczął siwieć czyli baron Dalski. Zakochany po uszy w Ewelinie. Jest piekny opis jak o niej mowi, że on nie jest zakochany lecz szalony. Ewelina mu sie śni, myśli o niej cały czas. Jest szczesliwy tylko przy niej, a bez niej czuje się nikim, wpada w depresje.
Brakuje mi go. Bardzo codziennie. Zakochalam sie w nim i nic na to nie poradzę. Wpadlam tak jak Dalski. Podchodzi to wszystko pod szaleństwo ktore chce ukryć pozorną pracowitoacią. Tęsknię za nim cały czas. A kiedy jest to najchetniej przywarlabym do jego ust i tak została i czuje że uszczesliwilo by mnie to do konca świata. Nie wiem czemu mam taką słabość do niego. Mam jedną teorię której boje się bardziej niż spalenia żywcem. Boje się że przestałam umieć być sama. Że na gwałt potrzebuje kogoś na własność. Potrzebuje przynalezec do kogoś.
Jest dzisiaj naprawdę śliczny dzień. Szkoda że mam tyle nauki. Położyła bym koc a na nim i siebie i jego. Rozmawiali bysmy o czymkolwiek. Chciałabym cieszyć się tym dniem...z Mariuszem.